REPORTAŻ ŚLUBNY ANNA I DAMIAN.

Dziś na naszym ślubnym blogu prezentujemy Wam prawdziwy, promienny, piękny uśmiech. Brzmi lekko tajemniczo? Ale to moje pierwsze skojarzenie, kiedy patrzę na Anię i Damiana, uśmiech nie schodził z ich twarzy przez cały dzień.

Kiedy spotykam się z przyszłymi Parami pokazuję im zawsze zdjęcia tej pary jako szlagierowy przykład, jak uśmiech cudnie ozdabia zdjęcia. Uważam, że dobry fotograf ślubny powinien Wam zawsze przekazać jak najwięcej dobrych uwag, sugestii, a także wsłuchać się w wasze potrzeby i oczekiwania. Mimo steranej selekcji, obróbki nie jesteśmy w stanie dorysować Wam uśmiechu. Uwierzcie ta naturalność, radość, a także promienny uśmiech dodaje magi każdemu zdjęciu, sprawia, że staje się ono wyjątkowe w reportażu ślubnym. Ale zacznijmy od początku.

Najpierw towarzyszyłam Damianowi w przygotowaniach w domu. Fotografie detali, obrączki, bukiet ślubny, spinki do mankietów. Ubieranie, poprawki i pomoc świadka w zakładaniu muchy oraz pierwszy toast. W domu Panny Młodej także tradycyjnie zdjęcia detali, ubieranie sukni oraz zakładanie biżuterii. Po błogosławieństwie rodziców przyszedł czas na wykonanie pamiątkowych fotografii rodzinnych. Ceremonia zaślubin odbyła się w kościele św. Alberta Chmielowskiego w Łodzi. Przez całą mszę Ania i Damian trzymali się czule za dłonie, zerkali na siebie z miłością i rozdawali promienne uśmiechy. W reportażu nie zabrakło kadrów portretowych podczas przysięgi, jak i szerokich, na których pięknie ukazane jest kolorowe wnętrze parafii. Przy wyjściu z kościoła na Państwa Młodych zostały wystrzelone białe konfetti z motylków. Ale to nie koniec atrakcji, po życzeniu znajomi Ani i Damiana zorganizowali im bramkę z racami dymnymi. Zaś na przyjęciu weselnym, już po zmroku wychodziliśmy do ogrodu, by wykonać zdjęcia z zimnymi ogniami.

A wracając do uśmiechu, to chyba rodzinne, bo na przyjęciu weselnym wszyscy bliscy nowożeńców niezwykle życzliwi, radośni, emanujący pozytywną energią, które Wam wszystkim serdecznie życzymy.

WYRÓŻNIONE HISTORIE ŚLUBNE