ŚLUB KOŚCIELNY. PARAFIA NAJŚWIĘTSZEJ MARII PANNY W KONSTANTYNOWIE ŁÓDZKIM.

Marta i Marcin to bohaterowie naszej kolejnej historii ślubnej, którą Wam przedstawiamy na naszym blogu. Krótka charakterystyka, w trzech słowach: klasyka, elegancja i wielkie, prawdziwe uczucie. Państwo Młodzi zdecydowali się na pełen reportaż ślubny od przygotowań w domu, ceremonie zaślubin i przyjęcie weselne, które odbyło się w Łodzi. Dopełnieniem fotoreportażu była sesja plenerowa wykonana w inny dzień, tam wybraliśmy się już dalej. Panna Młoda miała dokładnie wszystko zaplanowane w najdrobniejszych szczegółach, doskonale wiedziała, na jakich zdjęciach jej zależy, konkretna, rzeczowa. Marta na szczególny dzień wybrała bardzo elegancką, prostą, gładką sukienkę z dużym wycięciem na plecach i ozdobną kokardą. Dopełnieniem stylizacji był krótki welon i obłędnie wysokie szpilki w kolorze nude. Nie obyło się bez ociupiny stresu, ślubnego zamieszania. Jednak wchodzący do domu z uśmiechem Pan Młody z bukietem ślubnym rozluźnił atmosferę. Komplementując swoją piękną przyszłą małżonkę, nie mógł oderwać od niej wzroku. Pan młody na dzień zaślubin wybrał klasyczny granatowy garnitur, śnieżnobiałą koszulę oraz granatową muchę. Po czułym przywitaniu się narzeczonych przyszedł czas na tradycyjne błogosławieństwo. Najlepsze życzenia na nową, wspólną drogę życia złożyli najbliżsi członkowie rodziny. Potem nie zabrakło miejsca na wykonanie pamiątkowych zdjęć z rodziną.

Ślub odbył się w małym, urokliwym kościółku w stylu neogotyckim z czerwonej cegły w Konstantynowie Łódzkim. Państwo Młodzi podjechali zabytkowym autem. Wysiadając rozdawali uśmiechy zgromadzonym gościom, witali się. W tym momencie nie było widać nawet odrobiny stresu po Marcie i Marcinie. Kiedy wybiła godzina siedemnasta Młodzi dostojnym krokiem podążyli do ołtarza. Malutki kościółek był wypełniony po brzegi, w pierwszy ławkach zasiedli rodzice, dziadkowie oraz rodzeństwo. Narzeczeni całą mszę czule trzymali się za ręce, co jakiś czas zerkając na siebie, wzajemnie się uśmiechając. Wzajemną życzliwość, miłość widać na wszystkich fotografiach wykonanych podczas ślubu. Moment przysięgi pięknie wypowiedzianej w skupieniu powadze, zwieńczony czułym pocałunkiem. Następnie Młoda Para wymieniła się obrączkami z białego złota. Oczywiście jest to bardzo ważny moment, który jest zawsze uwieczniony na naszych zdjęciach. Następie Marta i Marcin złożyli oficjalne podpisy przy ołtarzu na dokumentach, z których zostanie później sporządzony akt małżeństwa. Od tej chwili, to już nowożeńcy. Po ceremonii w kościele Państwo młodzi odbierali liczne życzenia i gratulacje od przybyłych gości. Nie zabrakło ciepłych słów, wzruszeń oraz prezentów. Było to czas również na zrobienie kilku pamiątkowych zdjęć z Parą Młodą.

Przyjęcie weselne odbyło się w Sali IGRASZKA w Łodzi. Marta z Marcinem podjechali pod salę bankietową w eskorcie szpaleru motocyklistów. Zostali tradycyjnie powitani chlebem i solą. Następie Pan Młody przeniósł Pannę Młodą przez próg. Wszyscy goście weselni wznieśli toast za zdrowie i pomyślność młodej pary oraz odśpiewali głośne STO LAT. Nie zabrakło również czułych pocałunków. Po pierwszym ciepłym posiłku Państwo Młodzi rozpoczęli przyjęcie weselne uroczystym pierwszym tańcem. Taniec zjawiskowy w chmurach, młodzi tańczyli w ciężkim dymie, który fenomenalnie wygląda na zdjęciach z pierwszego tańca. Wszyscy wiemy, że są to kadry, które muszą się znaleźć w każdym reportażu ślubnym. Taniec z podnoszeniem, pięknym układem zwieńczony na koniec wystrzelonymi konfetti z białymi motylkami. Wszyscy przybyli goście bawili się szampańsko. Świetną zabawę, radość, tańce i śpiewy widać w całej galerii ślubnej.
Jednak to zdjęcia plenerowe, zawsze są przepięknym ukoronowaniem całego ślubnego reportażu. Romantyczne, wysublimowane kadry, wykonane w uroczych lokalizacjach, ściśle związanymi z młodymi. Wykonane już na spokojnie, dokładnie zaplanowanie, co do daty miejsca, a nawet pogody. Marta i Marcin na sesję plenerową wybrali dwie lokalizacje. Plener ślubny zaczęliśmy w Sulejowskim Parku Krajobrazowym. W tej części pleneru na zdjęciach dominuje zieleń, las, cisza, spokój. Zaś na drugą część sesji Młodzi wybrali Zamek w Olsztynie na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej. Zdjęcia na skałkach, w tle wzniesienia, górki, pagórki, a na koniec sesji zdjęciowej pięknie zachodzące słońce w czerwonym kolorze miłości.

POZOSTAŁE REPORTAŻE ŚLUBNE